Odpowiedzią są książki o odchudzaniu autorstwa Matta Robertsa i Stevena Brickmana. W pierwszej znajdziecie porady i wskazówki odnośnie tego jak pracować nad własnym ciałem by ukształtować je zgodnie ze swoimi wymaganiami, dzięki drugiej nauczycie się jak przeprogramować swoją dietę, jak ćwiczyć i co robić, by pozbyć się zbędnych kilogramów bez szkody dla organizmu.
Książki o odchudzaniu obydwu panów już stały się bestsellerami, bo w prosty i jasny sposób prezentują rewolucyjne metody na odchudzanie (Steven Brickman) i na kształtowanie sylwetki (Matt Roberts).
Czego dowiecie się z ww. książek o odchudzaniu?

Kształtowanie sylwetki według Matta Robertsa

Kształtowanie sylwetki według Matta Robertsa polega na poznaniu siebie i dostosowaniu programu ćwiczeń (czy też innych działań związanych z odchudzaniem i nie tylko) pod kątem wymogów własnej sylwetki i pod kątem spodziewanych efektów. Matt Roberts w swojej książce “Idealna figura. Kształtuj swoją sylwetkę” udziela sporo cennych wskazówek odnośnie tego jak podejść do odchudzania i modelowania ciała w każdym, indywidualnym przypadku. Oczywiście typy sylwetek w pewnym stopniu zostały uogólnione (zgodnie z ogólnie przyjętymi kryteriami), ale ponieważ i tak najczęściej o tym zapominamy książka będzie nie tylko świetnym przypomnieniem, ale i doskonałą wskazówką odnośnie tego co i jak robić, by zmienić swoje ciało i nadać mu najbardziej pożądany kształt.
Innymi słowy zaczynamy od diagnozy tj. sprawdzenia, który z czterech typów figury prezentujemy. Może to być: jabłko, gruszka, klepsydra bądź tuba.
Panie o figurze zbliżonej do jabłka mają tendencje do zaokrąglania się w centralnej (środkowej) części ciała. I to nie chodzi tylko i wyłącznie o brzuch, ale też całe plecy (tułowie) i barki. Te rejony są newralgiczne i na nich trzeba skupić wysiłki związane z ewentualnym odchudzaniem. Z drugiej strony nie mniej ważne jest ukształtowanie mięśni pośladków, ud i nóg, bo jeśli one zostaną odpowiednio wyrzeźbione dysproporcje pomiędzy tułowiem a resztą ciała ulegną zmniejszeniu, a nasz wygląd zyska na urodzie.
Kolejny typ to gruszka, czyli panie z rozbudowanymi biodrami i dolnymi partiami ciała. W ich przypadku wskazane jest takie działanie, które zredukuje nieco objętość bioder, pośladków i ud a jednocześnie wyrzeźbi kształty górnych rejonów ciała.
Typy klepsydra i tuba są bliskie ideału. W pierwszym przypadku kobieta charakteryzuje się idealnie, klasycznie wykrojoną figurą, takiej figury nie ma potrzeby zmieniać, wystarczy ją dopracować. Osoby o kształtach zbliżonych do tuby mają natomiast tę przewagę, że wszystkie partie ich ciała są bardzo proporcjonalnie zbudowane, pozostaje kwestia rzeźby ciała i z tym poradzą sobie ćwiczenia.
Oczywiście nikt nie jest doskonały i w obrębie każdego z tych typów niejednokrotnie wymagana jest spora praca by sylwetkę doprowadzić do doskonałości. Matt Roberts radzi jak poradzić sobie z tym wyzwaniem nie tylko przy pomocy ćwiczeń, ale też odpowiednio dobranej diety.

Odchudzanie ze Stevenem Brickmanem

Autor książki “Tajemnice skutecznego odchudzania” Steven Brickman przez wiele lat borykał się z nadwagą, a właściwie z otyłością. W pewnym momencie swojego życia stwierdził, że stosowanie znanych diet nie jest najlepszą drogą do osiągnięcia celu jakim jest zdrowe i bezpieczne schudnięcie bez szkody dla organizmu i bez efektu jo-jo. Po latach konsultacji z dietetykami i po przeczytaniu setek publikacji poświęconych nie tylko odchudzaniu, ale też fizjologii naszych organizmów Brickman opracował na swoje potrzeby plan dzięki któremu nie tylko zrzucił zbędne kilogramy, ale też stosunkowo szybko zyskał zdrowie i dobrą kondycję. Bo musicie wiedzieć, że dla Brickmana to właśnie było najważniejsze, odchudzanie to właściwie efekt uboczny zastosowania jego planu.
Plan Brickmana jest planem ramowym, który każdy z nas może dostosować do swoich potrzeb. Zmieniając pewne zasady żywienia: łączenia pokarmów, spożywania posiłków o określonych porach i zjadania produktów które tuczą mniej od innych możemy doprowadzić do bardzo szybkiej redukcji nadwagi. Odżywianie to jeszcze nie wszystko, bo równie ważne są ćwiczenia, jednak niewiele osób wie, że prawdziwie efektywne są ćwiczenia wykonywane o odpowiedniej porze. O tym też mówi e-book Stevena Brickmana.

Czy warto zainwestować w te książki o odchudzaniu?

Zdecydowanie tak. Jeśli zależy wam przede wszystkim na schudnięciu tj. zgubieniu paru, parunastu lub większej ilości kilogramów sięgnijcie koniecznie po książkę Stevena Brickmana. Jeżeli chcecie przy okazji ukształtować swoją sylwetkę, albo nauczyć się jak radzić sobie z maskowaniem niedoskonałości i eksponowaniem atutów własnej figury sięgnijcie też po rady Matta Robertsa. Obydwie książki się wam przydadzą, bo zawierają bardzo interesujące i cenne wskazówki, prezentują też nieco nowatorskie podejście do kwestii związanych z odchudzaniem i kształtowaniem sylwetki. Te dwie książki o odchudzaniu naprawdę warto mieć w swojej podręcznej biblioteczce.

Dziś chcę zwrócić uwagę na trzy książki o odchudzaniu, do których warto zajrzeć w celach poznawczych i po to by schudnąć i uzyskać wsparcie w nierównej walce ze zbędnymi kilogramami. Jedna z nich prezentuje dietę, która jest właściwie sposobem na zdrowe życie, druga tłumaczy jak schudnąć na diecie ubogowęglowodanowej bez typowej dla niej męki i wyrzeczeń, trzecia natomiast jest poradnikiem i mini-encyklopedią diet zawierającą też bardzo dużo rad i sposobów na to, jak przetrwać na diecie, nie stracić zimnej krwi i wzmocnić wolę zwycięstwa.
Te książki o odchudzaniu przeczytać warto, nawet jeśli części z zawartych w nich informacji nie wykorzystacie to i tak w pewnym stopniu każda z nich zapadnie wam w pamięć i ukierunkuje wasze odchudzanie. Książki o odchudzaniu, o których za chwilę opowiem są doskonałymi drogowskazami.

Książka pierwsza: ‘Sto pomysłów na diety i smukłą sylwetkę”

Autorką książki jest Sabine Kahlau, która pisze tak dobrze i z takim przekonaniem, jakby każdą ze swoich rad z powodzeniem wypraktykowała. Jednym słowem jest to książka dla tych, którzy cenią sobie przede wszystkim porady praktyczne. Ale to nieco nietypowy poradnik, bo poradnik połączony z mini-encyklopedią odchudzania. W książce Sabine Kahlau znajdziecie sto diet (dosłownie) poukładanych w kolejności alfabetycznej, bardzo dobrze opisanych pod kątem skuteczności, wskazań i przeciwwskazań. Taki zbiór zdecydowanie ułatwi wam wybór diety najodpowiedniejszej dla siebie.
Mnie osobiście najbardziej podoba się w niej to, że autorka odnosi się do kwestii związanych z motywacją i z chwilowymi załamaniami. Kahlau doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ciężką toczymy walkę i jest w stanie nam tę walkę nieco ułatwić, a raczej zmotywować czytelnika do tego, by sam ją sobie ułatwił.
Jeśli kiedykolwiek zdarzyło ci się poddać, a potem cierpieć i jeśli twoim głównym problemem jest niemożność wytrwania na diecie to ta książka o odchudzaniu jest dla ciebie.

Książka druga: Arthur Agatston ‘Dieta South Beach’

Agatston jest autorem diety South Beach nazywanej też dietą plaż południowych. To lekarz o specjalności kardiologicznej doskonale zorientowany w kwestiach związanych ze zdrowym odżywianiem i .. .zdrowiem jako takim. Jak wiadomo większość naszych problemów naczyniowych bierze się ze złych nawyków żywieniowych, a naszym głównym wrogiem jest zły cholesterol. Agatston najwyraźniej zainspirowany tą oczywistością postanowił opracować dietę, która nie tylko pozwala schudnąć, ale jest też sposobem na całkiem nowe życie: życie z ogromnymi zasobami energii, życie zdrowe i tak naprawdę bez większych wyrzeczeń.
Dieta South Beach opiera się na wyeliminowaniu kilku szkodliwych produktów, które nie tylko sprawiają, że tyjemy, ale zagrażają też naszemu zdrowiu. Przechodząc na nią nie musimy się martwić o to, że skatujemy swój organizm głodówkami czy innymi drastycznymi posunięciami. To dieta zdrowa i pełnowartościowa. Poświęcono jej już wiele publikacji i tak na dobrą sprawę wiadomości o niej możemy zaczerpnąć wszędzie, choćby w internecie, ale pozostaje jeden problem: ze szczątkowych publikacji tak naprawdę czerpiemy niewiele wiadomości.

W książce Agatston podchodzi do diety kompleksowo. Prostym, zrozumiałym językiem tłumaczy jej główne założenia i prowadzi czytelnika krok po kroku na drodze tworzenia nowego modelu żywienia – modelu, który można stosować przez całe życie, co na pewno wyjdzie nam na zdrowie.

Książka trzecia: Nicolai Worm i Doris Muliar ‘Dieta bez wyrzeczeń. Ubogowęglowodanowa’

Chyba wszyscy wiemy jak ciężko jest ograniczyć ilość spożywanych węglowodanów. O ile z makaronami problemu raczej nie mamy to prawdziwą katastrofą bywa odstawienie słodyczy. Spożywając węglowodany napędzamy swoistą spiralę objadania się i przybierania na wadze, bo one przyczyniają się do nagłych wahań poziomu glukozy we krwi, co skutkuje nadmiernym obżarstwem i oczywiście dodatkowymi kilogramami. Dietę ubogowęglowodanową trzeba wprowadzać rozsądnie i umiejętnie, tak by organizm był w stanie przestawić się w miarę bezboleśnie na nowy sposób odżywiania. O tym jak to zrobić opowiada ww. książka o odchudzaniu. Z niej dowiecie się jak jeść by nie przytyć i jak bezboleśnie (lub prawie bezboleśnie) wyeliminować ze swojej diety to, co tuczy najbardziej: węglowodany, a przede wszystkim słodycze.

Patrząc na zainteresowanie czytelników należy stwierdzić, że książki o odchudzaniu zdecydowanie wychodzą naprzeciw pewnym oczekiwaniom.

Zapotrzebowanie na tego typu pozycje wynika z faktu, iż nie radzimy sobie z codziennymi dietetycznymi wyzwaniami. Popularne diety, tj. te które są znane i stosowane od wielu lat najczęściej nie działają, a my poszukując sposobów na zdrowe życie i zdrowe odżywianie (w połączeniu ze zdrowym odchudzaniem oczywiście) bardzo chętnie sięgamy po wszystkie dostępne materiały, które choćby w niewielkim stopniu mogłyby nam pomóc.
Książki o odchudzaniu to tak naprawdę książki o zdrowym odżywianiu i o sposobach na życie, choć znajdziemy wśród nich również bardzo kontrowersyjne pozycje, to większość w sposób przejrzysty i przyjazny dla czytelnika porządkuje dostępną wiedzę i przybliża kwestie związane z dietetyką.

Tematyka książek o odchudzaniu

Dietetyka w ujęciu tradycyjnym

Część książek o odchudzaniu skupia się na tradycyjnej dietetyce. To znaczy, że zazwyczaj opierają się na zaleceniach znanych i stosowanych od dawien dawna. Model żywienia prezentowany w takich książkach opiera się na znanej chyba wszystkim piramidzie żywieniowej i odchudzaniu w oparciu o kaloryczność posiłków. Takie tradycyjne książki o odchudzaniu nie wychodzą z mody z jednego prostego względu w prosty sposób prezentują informacje akceptowalne dla większości z nas. Oprócz porad dietetycznych bardzo często znajdziemy w nich przepisy kulinarne.

Diety produktowe

Książki o odchudzaniu bardzo często powstają z chęci zaprezentowania nowych pomysłów dietetycznych opierających się na komponowaniu posiłków w oparciu o ściśle określone rodzaje produktów. Takimi dietami są dieta proteinowa, dieta Atkinsa (mięsno-tłuszczowa), czy wreszcie dieta wegetariańska.
W tych książkach autorzy przekonują nas, że schudniemy wpływając na metabolizm przy pomocy odpowiedniego doboru składników pokarmowych, jakich sobie dostarczamy. Książki o odchudzaniu opartym na takich dietach są zazwyczaj poradnikami dietetyczno – kulinarnymi.

Diety „odkrywcze”

Do grupy tych diet zaliczyłabym przede wszystkim dietetykę opartą na bardzo nietypowych założeniach. Doskonałym przykładem takiej diety jest dieta oparta na grupach krwi. Autorzy książek o życiu i odchudzaniu w zgodzie z własną krwią przekonują nas co do tego, że grupa krwi jest czynnikiem decydującym o zapotrzebowaniu na określone grupy pokarmów i o ich przyswajalności przez nasz organizm.
Książki o odchudzaniu i odżywianiu zgodnym z grupami krwi są bardzo kontrowersyjne, a dla wielu osób założenia dietetyczne są nie do przyjęcia, choć i te propozycje znajdują bardzo wielu zwolenników.

Diety oparte na znajomości biochemii

Poznając czynniki, które zarządzają naszym metabolizmem naukowcy stopniowo odkrywają coraz lepsze sposoby na odchudzanie przy pomocy prostych trików. Nie wszyscy wiedzą, że na przykład pokarmy z błonnikiem zjadane na śniadanie doskonale chronią nas przez cały dzień przed wchłanianiem i przyswajaniem całego zjadanego tłuszczu czy wszystkich zjadanych węglowodanów. Zjadając po południu i wieczorem pokarmy z wysoką zawartością białka sprawimy natomiast, że nasz metabolizm przyspieszy na poziomie komórkowym. Organizm zacznie spalać energię bardziej wydajnie, nadmiar energii nie odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej, a już posiadana tkanka ulegnie redukcji, jeśli dodamy do tego odpowiedni zestaw ćwiczeń fizycznych wykonywanych o ściśle określonej, najbardziej sprzyjającej porze możemy odnieść spore sukcesy w odchudzaniu i to nie tyle dzięki rygorystycznej diecie czy ciągnącemu się pasmu wyrzeczeń, ale dzięki odrobinie uwagi i zorganizowania naszego życia i naszych posiłków w sposób nieco inny, bardziej efektywny, bardziej wydajny i bardziej sprzyjający odchudzaniu. Takie książki o odchudzaniu warto polecić, zwłaszcza że teorie w nich prezentowane opierają się w znacznej mierze na tradycyjnym żywieniu, nie wymagają od nas ogromu poświęceń i … są zdrowe, bo w tym odchudzaniu chodzi też o to, by dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych składników.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.